Cześć przepraszam że nie dodawałem wpisów - trochę mi się nie chciało i też z czasem bywało różnie, przesyłam dwa wcześniej już przygotowane wpisy z końca października i listopada, miłego czytania :)
Cześć, kolejne dwa tygodnie minęły pod znakiem coraz większej ilości materiału do nauczenia. Z Analizy skończyliśmy pierwiastkowanie liczb zespolonych. Od poniedziałku zaczynamy macierze,, na internecie widziałem ciekawy kurs macierzy więc pewnie będe obczajał.
Mamy dość ciekawego profesora prowadzącego wykłady z analizy, który przez tyle lat uczenia Studentów już sporo rzeczy mówi z pamięci i to z zamkniętymi oczami :).Fizyka to jeszcze powtórzenie zadań z wcześniejszych lat szkoły - trzeba powtórzyć rzeczy które już były. Pani wykładowca nas lubi ale też jest wymagająca. PWK - Projektowanie Wspomagane Komputerowo, czyli krótko mówiąc rysowanie w AutoCad'zie, fajnie się nawet rysuje w tym półroczu w 2D, w kolejnym już będziemy to robić w 3D. Mamy z bardzo miłą Panią doktor (pozdrawiam) która miała krzyczeć na nas ale tego nie robi - bo nas lubi :) też jest naszym opiekunem roku więc mamy u niej trochę luzu. PEzEM - podstawy elektroniki z elementami miernictwa. Kolejny przedmiot na którym na labie zaczęliśmy łączyć ze sobą różne elementy elektryczne np. Rezystory i mierzyć prąd, napięcie itd. Na każdych labo. dostajemy ćwiczenie i po zajęciach w domu mamy np. obliczyć coś albo narysować i napisać wnioski. Na podstawach programowania zaczynamy od Pascala, w kolejnym półroczu C. Mimo braku zastosowania obecnie Pascala są w nim dobre podstawy do obycia się z operacjami na liczbach i algorytmami. TPI - teoretyczne podstawy informatyki, naszym prowadzącym jest profesor z Rosji - ma ciekawy akcent :) na zajęciach zajmowaliśmy się teorią informacji, teorią sygnałów, algorytmami kodowania metodą Hufmana - całkiem ciekawe rzeczy.
Koniec listopada, na studiach zaczynają się coraz bardziej złożone rzeczy, na matematyce ostatnio trochę kłopotliwe metody Laplace'a i Kramera do rozwiązywania macierzy. Tydzień temu pisaliśmy kolokwium z funkcji trygonometrycznych liczb zespolonych i podstaw macierzy, niestety poszło mi słabo, w dużej mierze to moja wina bo przejrzałem tylko to co robiliśmy na ćwiczeniach, dostaliśmy jeszcze zadania przykładowe jakiś miesiąc przed o których zapomniałem, wszystko byłoby ok jak przerobiłbym kurs z "e - trapeza" ale nie zrobiłem tego bo uznałem że umiem. Z matmy mamy mieć jeszcze jednego kolosa w semestrze, a zasady zaliczenia są takie że łącznie z obu kolokwium trzeba mieć powyżej 50 % . Mieliśmy też już zaliczenie z podstaw programowania w pascalu, program który miałem był prosty, chodziło o to że użytkownik miał podać dowolną naturalną liczbę a program miał napisać ile kolejnych liczb trzeba dodać by ich suma była większa od tej liczby.